poniedziałek, 11 lutego 2013

poniedziałkowy mix

Hello!
Jejku, jakie okropne jest wstawanie rano w pierwszy dzień po feriach! Nie dość że całą noc nie mogłam spać  rzucałam się z boku na bok to się straaasznie nie wyspałam! Jednak w autobusie trochę mi przeszło ale kiedy doszło do nudnej lekcji oczy same mi się zamykały! Jednak po szkole z Kasią postanowiłyśmy się wybrać do Macdonalda :) Jak zawsze zamówiłam moją ulubioną kawę i hamburgera :) Spędziłyśmy tam trochę czasu przy rozmowach i wcale nie miałam ochoty wychodzić bo było ciepło a jak miałam pomyśleć że muszę na te zimno wyjść to robiło mi się nie dobrze :c Po 17 pojechałyśmy na przystanek z którego miałam odjeżdżać do domu :) Po powrocie zabrałam się za robienie frytek a teraz za naukę na kartkówkę jutrzejszą :(


24 komentarze:

  1. Mam pytanie ( nie chcesz nie odpowiadaj) mieszkasz z obojgiem rodziców? :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię hamburgerów i tego tzw."śmieciowego jedzenia", ale kawy bym się napiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie okej po feriach , dwa dni z rzędu nie mamty 7-dmej lekcji :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)