sobota, 30 marca 2013

samotnie...

Hej.
Te wolne chyba jednak ma na mnie zły wpływ. Nic nie robię tylko siedzę całymi dniami w pokoju ze słuchawkami, odizolowana od całego świata. To jest okropne uczucie. Chce by odeszło. Przecież o tak wiele nie proszę. Wczoraj jednak jak mnie zawołali na dół tak zeszłam i przy okazji przyjechał Kamil więc posiedziałam z nimi pomagając przy przygotowaniach świątecznych :) Dzisiaj już tak jednak wesoło nie było. Obudziłam się z płaczem i jedyne czego chciałam to wyjść i odejść  Tak więc i zrobiłam. Szybko się ubrałam i wybiegłam z domu ze łzami w oczach. Chciałam iść na cmentarz jednak weszłam w takie błoto że musiałam się wycofać i zawróciłam i poszłam nad rzekę. Stanęłam nad wodą i przyszła mi jedna myśl do głowy "Skocz, to życie i tak nie ma sensu. Jeden ruch i Cie nie ma. No zrób to" Podeszłam bliżej, nachyliłam się i spojrzałam w głąb wody. Ujrzałam w odbiciu swoją twarz. Twarz zagubionej dziewczyny z pustką w oczach, łzami pieszczącymi twarz, policzki. Jednak coś mnie pchnęło, zrobiłam krok w tył, popatrzyłam się za siebie i ujrzałam pustkę. Pole, szare niebo i zimny powiew wiatru jeszcze bardziej mnie przytłaczał. Ujrzałam koło siebie kamień, usiadłam, założyłam słuchawki i miałam ochotę tkwić tak do śmierci. Łza za łzą kapała na ziemie a ja nie mogłam tego powstrzymać  Okropne..muzyka jeszcze bardziej mnie nastrajała. Patrzyłam na wodę i wyobrażałam sobie własną śmierć  Cudowny widok. Nagle zadzwonił telefon i milion pytań "gdzie jesteś, kiedy będziesz, chodź bo obiad" jednak ja się wyłączyłam, nie rozumiałam słów do mnie wypowiadających. Posiedziałam tak chwilę i postanowiłam wrócić dopóki nie zrobiłam czegoś głupiego. Ledwo weszłam do domu i zaraz "gdzie byłaś" machnęłam tylko ręką i powiedziałam że "tam". "nad rzeką?" powiedziałam że tak na co dostałam odpowiedź "nie bałaś się że ktoś cie porwie?" Nie odpowiedziałam. W myślach tylko usłyszałam "może wtedy byłoby lepiej dla was wszystkich..."


28 komentarzy:

  1. będzie dobrze, chyba każda z nas przez to przechodzi :)
    Głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jaka suka... Gadasz ludziom, zeby sie nie wierdalali w twoje sprawy, a wszytsko do neta wywlekasz. Zal. A Ty Agata nie daj sie, idz do przodu, a takie "gwiazdy" omijaj szerokim lukiem!

      Usuń
    2. omijam i będę omijać! buziak :*

      Usuń
  3. Nigdy tak się nie czułam ... dobrze ,że skończyło się to tak ,a nie inaczej ;> Trzymaj się ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogłaś się z kimś umówić, żeby nie czuć się samotna? Lool.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz skoro masz takie problemy ze sobą to może czas się tym zająć? Bo robi się to odrobinę nienormalne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, czasem kazdy ma te lepsze i gorsze dni ;)

      Usuń
    2. Wiesz ale chyba nie na tyle żeby mieć myśli samobójcze.. Chyba potrzebny Ci specjalista..

      Usuń
  6. Nie myśl tak, ze by było lepiej dla Twojej rodziny...
    Każdy ma gorszy etap w życiu! Trzymaj się!
    Pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo, znam to uczucie :/
    p.s. zapraszam na opowiadanie, zwłaszcza że jest nowy rozdział ;)
    http://nothingis-normal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. samotność jest dobra, ale tylko do pewnego stopnia. potem już nas niszczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. zapraszam na bloga temat wiara!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie przejmuj się , każdy ma jakieś problemy i każdy musi sobie z nimi poradzić ;) zapraszam do mnie : http://szybkaarytmiaserca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że humor ci się poprawi niedługo :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozwól że na początek, skomentuje słowa anonimka. Żaden specjalista nie pomoże, jeśli sami nie będziemy w stanie sobie pomóc, jednak te słowa kieruje do Ciebie a nie do anonimka. Wiesz, powiem Ci tylko tyle, że każdy człowiek wpada w takie stany, taki już chyba nasz los i wiem że cholernie ciężko jest wyskrobać się z takiego dołka, jednak, gdy się to uda, to można zrobić naprawdę wiele. Zdaję sobie sprawę z tego, że teraz znasz mnie tylko z internetu i że pewnie pomyślisz sobie że to co gadam jest banałem, ale wyobraź sobie, że jeszcze całkiem niedawno leżałam sobie w pokoju z podciętymi żyłami i cholernie cieszę się, że znalazł się ktoś kto mnie uratował, bo warto jest żyć, mimo wszystko, a teraz żyję też dla innych, nie tylko dla siebie.

    "Everybody gets depressed, it's totally normal" - G. Way. - Pamiętaj, taka ważna życiowa prawda ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. http://dominika-weronika.blogspot.com/2013/04/wyroznienie.html
    hej, razem z Weroniką wyróżniłyśmy Cię !

    OdpowiedzUsuń
  14. love this jeans and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    Kisses
    http://francescagiusti.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bez przesady nie myśl o samobójstwu ... Każdy ma czasami gorzewj z jakiś powodów , aleprzecież życie się jeszcze nie konczy , nie mysl o takich rzeczach..... :(

    Obserwujemy ?

    olqa-olqaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja czasami wolę trochę sama posiedzieć.; )
    Fajny masz szablon ? Zrobiłabyś mi taki za Reklamę ? : )
    Czekam na odpowiedź.; )
    Pozdrawiam ! : *

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasem wydaje nam się,że najgorsze wyjścia są tymi ''najlepszymi'' ale robimy to pod wpływem impulsu.
    Dobrze,że nie zrobiłaś nic głupiego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)