piątek, 3 maja 2013

coś się kończy, by coś mogło się zacząć

Hej :)
Dość dawno nie pisałam na blogu ze względu braku internetu więc postanowiłam na chwilę doładować internet w telefonie i przełożyć kartę do modemu. Na asku parę dni temu pewien anonimek poprosił mnie o  notkę "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". I chyba każdy mniej więcej się domyśla o co chodziło.

Czasem zdarza się i tak że coś się dzieje a my nie mamy na to jakiegokolwiek wpływu. Czas płynie coraz szybciej i nie raz ciężko jest go dogonić  bo zanim się obejrzysz milion rzeczy w twoim życiu nagle się zmienia. Raz na dobre, raz na złe. Z czasem tracisz wiele bliskich Ci osób i nawet nie zauważasz jak szybko to się dzieje. Odejście pierwszej osoby najbardziej boli. Nie możesz pogodzić się z jej stratą, że ona była a nagle bum, nie ma jej. Ostatnie pożegnanie, wiele łez przelanych a teraz? Teraz pozostaje Ci odwiedzanie tej osoby na cmentarzu. Przykre prawda? Potem kolejne bum, tracisz znów bliską Ci osobę. I znowu... płaczesz, myślisz dlaczego właśnie teraz. I zostaje Ci odwiedzanie drugiej osoby jedynie na cmentarzu. Nic już nie zrobisz, możesz tylko przyjść, zapalić świeczkę i się pomodlić  Życie ludzkie jest kruche, sam nie wiesz kiedy Ty trafisz na drugą stronę. Tą lepszą stronę...


Czas dalej płynie, myślisz że już jest dobrze i tak już będzie zawsze. Jednak nie. Ludzie przewijają się przez twoje życie, jedni zostają, drudzy odchodzą. Z innymi masz kontakt, z drugimi już nie. I nagle... kolejna osoba Cie zostawia, opuszcza. Obiecuje że będzie dobrze, musisz się trzymać  wytrzymać ten czas bez niej. Bo potem znów będziecie razem, wtedy to już będzie Twoja decyzja. Masz z nią kontakt. Przez głupi telefon ale masz i wierzysz w to że będzie dobrze, że w końcu będziesz szczęśliwa.
Mija czas, uspakajasz się. Już nie czujesz tego bólu kiedy tracisz osoby z twojego życia dzień po dniu. Przyzwyczajasz się do tego, kiedyś w końcu trzeba. Poznajesz pewną osobę która wypełnia te dni pełne smutku i samotności. Przez chwilę dzięki tej osobie wiesz co to radość i miłość po tym okresie strat i rozstań. Jednak życie nie chce byś była na dłuższą metę szczęśliwa, znów zostajesz sama ze sobą. Jednak ból jest coraz mniejszy. Dlaczego? bo jesteś przyzwyczajona.


I z dnia na dzień żyjesz. Żyjesz bo musisz. Jednak po jakimś czasie znów psuje Ci się kontakt z pewną osobą. Przestajecie rozmawiać tak jak kiedyś. Spędzać czas tak jak kiedyś  Oddalacie się od siebie ale Ty tego nie zauważasz. W końcu kontakt się urywa, ta osoba jest już Ci obca. Mijacie się na ulicy jak zwyczajni obcy ludzie. Już nie czujesz tęsknoty, nie czujesz bólu po stracie kolejnej osoby która była dla Ciebie ważna jak kiedyś. Przywykłaś do tego. Coś się kończy by coś mogło się zacząć  Nie chcesz żadnych powrotów. Drugi raz się do tej samej rzeki nie wchodzi. Poznajesz teraz nowe osoby z którymi będziesz równie szczęśliwa wiedząc że i tak samo Cie opuszczą jak tamte wcześniejsze. Bo miłość,  przyjaźń,  rodzina nic nie trwa wiecznie. Więc dziękuje każdej napotkanej osobie w moim życiu za to że po prostu mimo mojego ciężkiego charakteru była przy mnie i w głębi serca dziękuje Bogu za każdego człowieka którego poznałam i który dalej przy jest jak i za tych których już nie ma.


30 komentarzy:

  1. Przepięknie to opisałaś, zgadzam się w 100%. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze tak jest ze coś się spierdala i niigdy nie wychodzi. Ale uwierz ze przychodzi ten czas kiedy życie stoi za nami i wszystko jest na +
    Wiem po sobie, bo też dopiero niedawno udało mi się znaleźć miejsce w zyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś nie wiem , nie rozumiem nic z tej notki ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytanie ze zrozumiem sie klania ^^ nastepnym razem napisz to z konta :)))

      Usuń
    2. z żadnego konta nie będę nic pisać , ponieważ nie posiadam czegoś takiego :() buśśśśka :*

      Usuń
    3. szkoda że wiem kim jesteś i robisz z siebie tylko idiotkę :*

      Usuń
    4. szkoda że raczej nie wiesz kim jestem :)!! i to teraz ty wychodzisz bardziej na idiotkę niż ją jesteś... "dawaj coś na bloga , napisz notkę o GUMI , jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie ;d hihihih " no to tyle dla przypomnienia :) miłego dnia .

      Usuń
    5. szkoda że wiem ;) ale upieraj się dalej ;) daleko na tym zajedziesz;)

      Usuń
    6. ja się nie upieram to ty się upierasz że wiesz kim jestem, ale zapewniam cię że się mylisz w 100% ;) hiehiehie ,

      Usuń
  4. Pięknie opisane, cała prawda.

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się z tym, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście :))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ta tu czego?;/

      Usuń
    2. gumi wypierdalaj, pozdrawiamy z 2te2 ;*

      Usuń
  7. Aż mi się łezka w oku zakręciła , pięknie to napisałaś <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie napisane, trafia :) Pozdrawiam
    cocaone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ,,Życie ludzkie jest kruche, sam nie wiesz kiedy Ty trafisz na drugą stronę. Tą lepszą stronę...'' podoba mi się ten fragment :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to wszystko ujęłaś. Gratuluje :)
    _____________
    http://truelifesani.blogspot.com/ | Zapraszam ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post <3

    Zapraszam do komentowania i oberwowania mojego bloga :

    http://today-is-a-great-day1.blogspot.com/

    Kto mnie zaobserwuje odwdzięcze się tym samym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny blog i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)