sobota, 5 października 2013

To tylko moje zdanie...

Witajcie!
Od jakiegoś czasu byłam zasypywana na ask'u pytaniami o kolejne notki na blogu. Niestety z przyczyn mi wiadomych nie mogę pisać ich codziennie, aczkolwiek raz na jakiś czas tutaj zajrzę. Nie będę kłamać ani oszukiwać, z blogowania wyrosłam. Już nie sprawia mi to frajdy takiej jak sprawiało mi to 2 lata temu. Każdy dojrzewa na swój sposób i na swój sposób po tym czasie dostrzega życie. Uznałam że dzielenie się w internecie każdym moim krokiem w życiu realnym jest bezsensu i nic nie wartym i do niczego nie dojdę w ten sposób i nie osiągnę w życiu. Chociaż dla innych osiągnięciem w życiu poprzez blogowanie jest współpraca z innymi firmami gdzie dostaję się przeróżne rzeczy za darmo. Nie chce nikogo obrażać ale swoje zdanie mam prawo wyrazić. Jednak zanim to nastąpi... Tak wiem, sama to robiłam. Nawiązywałam współpracę jednakże to były jednorazowe podarunki. Potem już przestałam nawiązywać współprace bo doszłam do wniosku że to jest bezsensowne skoro mam własne pieniądze i stać mnie jeszcze na to by kupić sobie buty bądź bluzkę niż brać za darmo a potem być ocenianym pod względem osoby która się sprzedaję bądź uprawia prostytucje blogerską (tak,w internecie na ten temat jest pełno artykułów więc proszę mi się tu nie burzyć dziewczynki :P ) Bo nie oszukujmy się. Nawiązując współpracę 'sprzedajemy siebie' za bluzkę, buty, biżuterię etc. Ponieważ firma ma korzyść z nas a my z niej. Wygląda to podobnie chociażby z dziewczynami które sprzedają swoje ciała w galerii za nowe buty czy sukienkę którą kupi im ów znaleziony klient. Dziewczyna ma nową rzecz a klient satysfakcję i przyjemność z osiągniętego celu. Tak samo jest pomiędzy blogerka=firma. Wiem że w tej chwili połowa z Was się oburzy co to nie ona ale to jest moje zdanie i opinia na ten temat. Niekiedy dziewczyny zakładają blogi po to by tylko czerpać z nich korzyść niż samą przyjemność blogowania. Nie chce w tej chwili urazić żadnej z Was, to jest Wasz wybór co robicie i co uważacie za stosowne. Ja wyraziłam jedynie opinie na ten temat. I chociaż sama to robiłam przez pewien okres, zakończyłam swoją działalność na tle reklamy dla firmy na moim blogu. Nie czułam żadnej satysfakcji z tego że kolejna bluzka ląduje u mnie w szafie całkowicie za darmo bo przecież tylko muszę zrobić zdjęcia i dodać na bloga. Wolę kupić sobie ją sama uczciwie niż zebrać by dali mi za darmo bo przecież jestem blogerką, a jak nią jestem to przecież mogę skorzystać z tego że będę to mieć za darmo a pieniądze przeznaczę na coś innego. Cóż, różni są ludzie. Szkoda tylko że skarbówka się tym nie interesuje :) W końcu to jest także strata i dla firmy jak i państwa. Firma ponosi koszt i przez to ma straty pieniężne gdzie także na tym cierpi potem państwo.

zdjęcie nie pasuje do notki ale jakieś musiałam dać :P

Przechodząc do dalszej części postu. Jeśli chodzi o mojego bloga: nie usunę go, nie zawieszę go, on w dalszej części będzie się znajdował w sferze internetu, posty będą się pojawiały sporadycznie jednak będą o konkretnej tematyce. Więc z blogowania nie zrezygnuje, być może będzie teraz to całkowicie inaczej wyglądało. Każdy z czasem się zmienia, inni na gorsze drudzy na lepsze. Taka kolej rzeczy.
Jednak dzisiaj chciałam poruszyć temat pieniędzy. Jak zaczęłam w pierwszej części mniej więcej o współpracach poprzez bloga i stratach przez to skończę na pieniądzach.
Jak to każdy mówi "pieniądze szczęścia nie dają'' jednakże człowiek bez tego by nie przeżył, bo przecież trzeba opłacić dom, szkołę, jedzenie i inne zachcianki. A na to wszystko potrzeba jednak tego banknotu bo nic za darmo na świecie nie ma. Tak jak pisałam wyżej: Blogerka dostaję za darmo rzecz ale druga osoba ponosi koszty tego prezentu. Jest to za darmo? Nie całkowicie. Przechodząc do wcześniejszego cytatu o pieniądzach zastanawiam się czy ludzie bez nich byliby szczęśliwi? Ponoć one szczęścia nie dają lecz bez nich jesteśmy nieszczęśliwi a z nimi jesteśmy w jakimś stopniu bo w każdej chwili może spełnić swoją zachciankę. Pewnie większość z Was pomyśli "A co ona w tym wieku może wiedzieć o pieniądzach?" Jak widać COŚ wiem.
Ostatnia moja dyskusja ze znajomym zainspirowała mnie do tego postu. A zaczęło się od matury, studiach a skończyło na wartości pieniędzy. Napisze taki schemat: człowiek zdaję maturę- idzie na studia- po studiach znajduję pracę i żyję. Ale... Właśnie, zawsze jest jakieś 'ale'. Dajmy na to że kogoś nie stać na opłatę studiów mimo jest w liceum i chce po tej szkole dalej się kształcić. I niektórzy zaczynają swoje gadanie "ale nie każdego stać na studia a po liceum to ja nic nie mam oprócz matury i zostaję mi praca na kasie w Biedronce" Hm, to jak człowieku wiesz że Cie nie stać na te studia to masz w ciągu tych 3 lat wakacje po 2 miesiące czyli razem pół roku gdzie możesz iść do pracy zamiast bawić się na imprezie przy alkoholu do zgonu. Wakacje są od tego by odpocząć ale i też coś zarobić. Przecież zawsze można połączyć przyjemne z pożytecznym prawda? Dla chcącego nic trudnego :) Więc takie gadanie przyprawia mnie o mdłości. A jeśli ktoś wie że nie pójdzie na studia to mógłby również dobrze zamiast liceum wybrać technikum i rok dłużej się przemęczyć i wyjść ze szkoły z maturą i z zawodem w ręku :) Łatwe prawda? Wystarczy tylko chcieć. Bo nie będę tutaj kłamać osoba która skończyła liceum z maturą w ręku bez studiów pracy nie znajdzie :) Więc wtedy studia to konieczność, a że potrzeba na nie pieniędzy to inna kolej rzeczy. Każdy jest odpowiedzialny za swoje czyny i wie co go czeka po wyborze takiej a nie innej szkoły. Najwyżej może z tą maturą iść na zasiłek i ciągnąć marne grosze które państwo bierze od uczciwych ludzi. Ale co mu z tego zasiłku? Nic. Może także powędrować do pośredniaka :P I pracować za 1100 zł na miesiąc. Cóż lepsze to niż nic ale za tą kwotę to nawet mieszkania nie opłaci jeśli je wynajmuje. Więc czasem jak patrzę na te osoby które się wywyższają i patrzą z pogardą na osoby z technikum bo oni są z LO i oni są lepsi to chce mi się śmiać, bo po x czasu to osoby z technikum mogą się śmiać z osób które po LO nic więcej nie zrobiły :) Także ja jestem zadowolona z wyboru szkoły i nie żałuję tego. Wiele osób pytało mnie czemu technikum a nie liceum. Szczerze? Nie wiedziałam dokładnie co odpowiedzieć. Jednak po czasie i pewnych przemyśleniach potrafię na to pytanie odpowiedzieć i wiem czego chce i do tego będę dążyć. Cóż, zostały mi jeszcze 2 lata do końca mojej edukacji w szkole średniej ale co dalej? Dalej planuje pójść na studia o ile będzie to możliwe a jak nie to zacznę pracę z którą wiem że nie będę mieć w przyszłości problemów bo dalsze życie na pewno będę prowadzić gdzieś za granicą, na pewno nie zostanę w Polsce.
Tyle moich wywodów na ten temat i życzę powodzenia każdemu kto właśnie skończył gimnazjum i mam nadzieje że dobrze wybraliście!
A co do blogerów/blogerek: Jeśli zakładacie bloga na korzyść materialną, nie róbcie tego wcale. Nie dość że w ten sposób zaśmiecacie blogosferę robicie z siebie blogerskie prostytutki bez żadnych wyjątków!
Tyle ode mnie :)
A w razie jakichkolwiek pytań do mnie zapraszam na mojego ask'a.

22 komentarze:

  1. z jednej strony się z Tobą zgadzam, bo dziewczyny które zakładają bloga dla współprac są niczym, ale jeśli blogerka wklada dużop w pracy bloga dostanie jakieś rzeczy ze wspólpracy to nic złego bo to za pracę, pracę którą musi włożyć w bloga więcto jest jakiegoś typu praca ;)

    Zapraszam na mojego bloga ;) !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądry post, czytam, czytałam i nie mogłam się oderwać! Dobrze, że nie zawieszasz bloga. Niektóre blogerki właśnie przez to tracą czytelników. Życzę chęci do pisania : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, jak to mądrze napisałaś.
    Zgadzam się z tobą w związku z pieniędzmi.
    Cieszę się, że nie rezygnujesz z blogowania.

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie zupełnie nie rozumiem osób, które zakładają bloga tylko po to, aby współpracować z firmami. Śmieszy mnie fakt, że niektóre dziewczyny piszą do firm mając ok 50 obserwatorów i 1000 wyświetleń.
    Dla mnie współpraca nie jest "sprzedaniem się". Pracujemy na to, żeby blog "jakoś wyglądał", miał stałych czytelników, staramy się pisać notki, a taka współpraca jest świetną nagrodą za czas, który wkładamy w prowadzenie bloga.
    Jeśli chodzi o dodawanie postów, to wiadomo, że w roku szkolnym nie ma tyle czasu co w wakacje, bo trzeba go poświęcić nauce i odrabianiu zadań domowych. Dlatego dziwię się, że ktoś naskakuje na Ciebie odnośnie tego kiedy nowa notka. Prawdziwi czytelnicy będą wchodzić codziennie i sprawdzać czy abyś nie dodała nowego postu.

    Muszę przyznać, że jestem tutaj pierwszy raz, ale bardzo mi się podoba i dodaję do obserwowanych :)

    Pozdrawiam,
    Margaret

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że jeśli blogerka wkłada swoje serce do prowadzenia bloga i stara się, żeby wyglądał on jak najlepiej to taka współpraca jest tylko wynagrodzeniem. Natomiast śmieszy mnie fakt, że takie małolaty zakładają bloga tylko dla współprac. To śmieszne i sztuczne.
    Cieszę się, że nie usuwasz bloga i cierpliwie będę czekała na kolejną notkę :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą ale nie w 100% ;)
    Są blogerki, które piszą o współpracach powiedzmy raz na miesiąc... Myślę, że to jest w porządku. Można powiedzieć że, to jest taki rodzaj wynagrodzenia dla niektórych. Z kolei inni faktycznie się sprzedają. Nie ma innych postów (a czasem nawet 2 posty dziennie) "dostałam paczkę od...".
    Zapraszam:
    http://monisiaczek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Rowniez mam takie same zdanie na temat wspolprac :)
    A co do bloga, to mysle, ze jest to dobra decyzja. Kazdy przeciez 'wyrasta' z wszystkiego. A blog to przeciez nie obowiazeka, a hobby, pasja. Zawsze przeciez mozesz wrocic :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, zle sie wyrazilam. Mialam na mysl, ze nie jest obowiazkiem pisania notek codziennie, w koncu kazdy ma swoje prywatne zycie. Sorcia :*

      Usuń
    2. Świetnie napisany post :)

      Usuń
  8. kazdy kiedys wyrosnie z blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post :) Ja nigdy nie brałam udziału w żadnej współpracy. Lepiej jest dodać post co kilka dni niż codziennie pisać o swoim życiu. Dobrze, że nie rezygnujesz z blogowania.

    OdpowiedzUsuń
  10. hahahhahhaha cała gumijagoda ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie,kazdy dorasta na swój sposób : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, ja inaczej postrzegam temat współprac. Jest to jedna z tych miłych aspektów blogowania, ale nie rozumiem jak można zakładać bloga tylko i wyłącznie z nastawieniem do współprac, ech...

    OdpowiedzUsuń
  13. żeby iść na zasiłek trzeba mieć przepracowany chociaż rok na biało, i nie mów, że po liceum z maturą nie można znaleźć pracy tylko po tehnikum można.. gówno prawa i za dużo to Ty o życiu jeszcze nie wiesz.. prawda niektóre aspekty są zgodne ale większość to Twoje złudne teorie. sama napisałaś dla chcącego nic trudnego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy blog, interesujące wpisy i super zdjęcia:)
    Na pewno będę tutaj wracał :)

    Zapraszam do mnie:
    www.modapol.blogspot.com

    Obserwujemy?:)
    Jeśli tak to zacznij

    OdpowiedzUsuń
  15. Firmy nie mają straty w związku ze współpracami? Proszę Cię... Dla nich to wręcz darmowa reklama. Ktoś zobaczy ciuch u lubianej blogerki X czy Y i zamawia. Oni z tego mają zyski dziesięciokrotnie większe niż wartość tych ciuchów, które "rozdają". I ba, robią to legalnie, bo płacą podatki, więc chyba w tej kwestii do końca nie przemyślałaś.
    Co do współprac to się zgadzam, że wiele dziewczyn tylko po to zakłada blogi, bo niektóre to by się mogły nazywać "recenzje sponsorowane"... Dla mnie to jest porażka. Ale firmy też z początkującymi nie nawiązują współprac, trzeba mieć jakieś grono czytelników i statystyki. Ciuchy to pół biedy, bo co tu można ściemniać, ale kosmetyki? Często są do dupy, a laski i tak zachwalają.
    Co do ostatniej części posta: nie ważne jaka szkoła, ważne ile dasz od siebie i zdobędziesz doświadczenia. Studia teraz nic nie dają, jak je kończysz, a nigdzie nie pracowałeś. Wtedy osoba bo szkole zawodowej, a z doświadczeniem ma większe szanse na tą samą posadę.
    Napisz tu coś czasem i ogólnie powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny blog zapraszam do mnie na konkurs:
    http://our-dynamic-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)