niedziela, 8 maja 2016

L'Oreal Prodigy 5- 9.10 białe złoto- efekt farbowania

Hej :) 
Po długim czasie nieobecności postanowiłam powrócić do blogowania. Od samego mojego początku posty dodawałam codziennie, później z czasem coraz mniej aż doszło do półrocznej przerwy. 
Wczoraj wraz z mężem zastanawialiśmy się nad zmianą wyglądu bloga. Na chwilę obecną zrobiliśmy tak by było jasno i przejrzyście :) 
Pół roku temu postanowiłam zmienić coś w swoim wyglądzie i padło na włosy... Z jasnego brązu uznałam że przejdę na blond. I tak małymi kroczkami z ciemnego blondu przechodzę w coraz to jaśniejszy aż nie osiągnę wymarzonego efektu. Miesiąc temu wybrałam się do fryzjerki by pozbyć się kolorów jakie występowały na mojej głowie a było ich wiele. Wyrównała mi ich koloryt do jednolitego jednak to nie było to co chciałam... EFEKT.
Wybrałam się na zakupy i tak po raz 2 farbuje włosy farbą L'Oreal Prodigy 5- 9.10 białe złoto. Trafiłam idealnie. Jako że cena nie jest wygórowana a włosy są coraz jaśniejsze. 
Dziś chciałam Wam przedstawić efekt wczorajszego farbowania. Niestety na zdjęciach nie widać tego dokładnie bo wszystko zależy od światła.  Zdjęcie sprzed macie powyżej w przejściu do efektu od fryzjerki :) 


Za 1 razem nie za bardzo starczyło mi jedno opakowanie przy mojej długości włosów. 

Informacje od producenta farby: 

Technologia na bazie mikroolejku. 
Przełomowa Technologia Transmisji Koloru wykorzystuje moc mikroolejku, aby zmaksymalizować wnikanie koloru we włosy podczas procesu koloryzacji. Bez najmniejszej kropli amoniaku, mikropigmenty wnikają do samego serca włosa dla wielowymiarowego, naturalnego koloru mieniącego się lśniącymi refleksami.
* szlachetny, wielowymiarowy kolor o bogatych, ruchomych refleksach,
* satynowy blask
*jednolity kolor, od nasady po końce
* doskonałe pokrycie siwych włosów, bez efektu sztucznej maski
* zmysłowa naturalność w dotyku

Efekty po farbowaniu: 


OPINIA

Jak widać na drugim zdjęciu całkowicie rudowego koloru spod spodu fryzjerce nie udało się pozbyć jednakże za każdym farbowaniem jest coraz mniej widoczny. Ogólnie całe włosy są zafarbowane na odpowiedni kolor, mankamentem jednak jeszcze jest ich spód. Niestety światło zrobiło swoje na pierwszym zdjęciu. Jak widać włosy na górze są zafarbowane na docelowy kolor jednakże spód nie za bardzo. Jeśli chodzi o farbę jestem z niej zadowolona. 
Brak amoniaku w farbie sprawia że farba przy nakładaniu nie śmierdzi i nie szczypie w oczy. 
Farba nie uczula, nie wpływa na wysuszanie włosów i nie wypada ich za wiele jak przy innych farbach z konkurencyjnych firm. Odżywka dołączona do farby ma przyjemny zapach i sprawia że włosy po niej są delikatne oraz miękkie w dotyku. 
Minusem jest aplikacja farby oraz to że strasznie klei włosy. 

1 komentarz:

  1. Przechodzenie na blond jednak zawsze jest bezpieczniejsze gdy robi się to etapami.Taki sposób jest mniej inwazyjny dla włosów a ich prawdziwy stan można ocenić dopiero po kilku tygodniach.Życzę aby
    Twoje nabrały wymarzonego odcienia i dobrej kondycji.

    Magdalena Kowalczyk

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)